PPK MOSKIT

PPK MOSKIT pocisk przeciwpancerny kierowany – prototyp polskiego przeciwpancernego pocisku kierowanego, skonstruowanego przez konsorcjum WITU i WB Electronics, w wersji LR (z trójnogiem) oraz SR (do strzelania z ramienia). Zaprezentowany po raz pierwszy na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w 2019 roku.
Dane podstawowe:
Producent: WITU Zielonka, WB Electronics (Polska)
Rodzaj: przeciwpancerny pocisk kierowany
Data konstrukcji: 2018 (prototyp)
Długość: SR 1150 mm, LR 1250 mm
Średnica: 120 mm
Masa: SR 10 kg, LR 12 kg
Napęd: silnik rakietowy na paliwo stałe
Zasięg: SR 100 m - 2500 m, LR 100 m - 5000 m
Naprowadzanie: głowica optyczna, światłowód
Masa głowicy: 1,8 kg
Typ głowicy: tandemowa-kumulacyjna
Przeznaczenie
Pocisk został zaprojektowany do precyzyjnego rażenia celów, takich jak: czołgi podstawowe, transportery opancerzone, bojowe wozy piechoty, śmigłowce w zawisie i zakrytych stanowisk bojowych na dystansie od 100 m do 5 km. Opracowany w ramach programu Pustelnik, ogłoszonego przez Ministerstwo Obrony Narodowej dla pozyskania lekkiego przeciwpancernego pocisku kierowanego, stanowiącego element obrony przeciwpancernej m.in. pododdziałów piechoty. W materiałach dotyczących programu ppk Moskit wskazywano, że moduł wyrzutni był projektowany jako kompatybilny z wieżami Hitfist-30P i ZSSW-30.
Konstrukcja
Wersja SR
Pocisk jest nazywany „polskim Javelinem”, został skonstruowany całkowicie z polskich części i przez polski przemysł zbrojeniowy. Składa się z pojemnika transportowo – startowego pocisku i przyrządu obserwacyjno – celowniczego, oferującego dwa tryby naprowadzania. W pierwszym pocisk jest odpalany w trybie „odpal i zapomnij – pocisk zmierza do określonego celu kierowany przez tzw. autopilota. W drugim operator ma możliwość korekty lotu i celu pocisku dzięki łączu światłowodowemu między pociskiem i wyrzutnią, w trybie ataku „odpal i koryguj”. Polega on na tym, że operator obserwuje przesyłany światłowodem obraz z kamery w lecącym pocisku i wskazuje cel. Możliwe jest dzięki temu prowadzenie ognia do celów za zasłonami terenowymi, zmiana punktu celowania czy zmiana celu. Pozwala to także uniknąć pomyłkowego trafienia własnego sprzętu. Pocisk może lecieć do celu po trajektorii płaskiej lub w ostatniej fazie ataku wznieść się i zaatakować cel z górnej półsfery. Namierzanie celów odbywa się za pomocą obrazu dostarczanego z głowicy optycznej (kamera telewizyjna, kamera termowizyjna, dalmierz laserowy), opracowanej przez Przemysłowe Centrum Optyki, umieszczonej w pocisku, wyposażonej w niechłodzony detektor bolometryczny. Jest to rozwiązanie nowocześniejsze niż stosowane np. w ppk Spike LR, bowiem uruchomienie detektora następuje szybciej i jego działanie nie jest ograniczone czasowo. Pocisk zawiera tandemową głowicę kumulacyjną zdolną do przebicia 700 – 800 milimetrów pancerza RHA chronionego pancerzem reaktywnym ERA (Explosive Reactive Armour). Zastosowany silnik startowy pracuje przez 80 milisekund a silnik marszowy przez 6 sekund. Jest bronią obsługiwaną przez pojedynczego żołnierza, może być odpalany z pojazdów kołowych i gąsienicowych a także ze śmigłowców i bezpilotowych statków powietrznych.
Dane techniczne pocisku SR
Masa pocisku wraz z PTS (pojemnik transportowo – startowy): 18 kg,
Masa przyrządu obserwacyjno – celowniczego: 5kg,
Pocisk kalibru: 120 mm,
Długość pocisku: 1150 mm,
Masa pocisku: 10 kg,
Zasięg rażenia: 100 do 2500 m,
Głowica bojowa: tandemowa kumulacyjna,
Masa głowicy: 1,8 kg,
Przebijalność pancerza: min. 700 mm RHA,
Sterowanie pocisku: światłowód.
Wersja LR
Wariant pocisku opracowywanego w wersji przenośnej, z trójnogiem startowym, do obsługi przez dwóch żołnierzy. Istnieje wersja do obsługi przez jednego żołnierza który może go przenosić bez trójnogu i odpalać pocisk z ramienia. Pocisk może zwalczać cele na dystansie do 5000 metrów. Całość waży 26 kilogramów, a w wypadku wersji odpalanej z ramienia 20 kilogramów. Silnik startowy pracuje 80 milisekund, marszowy przez 10 sekund. System kierowania, naprowadzania i przebijalność jest identyczny jak w wersji SR.
Dane techniczne pocisku LR
Masa pocisku wraz z PTS (pojemnik transportowo – startowy): 26 kg,
Masa przyrządu obserwacyjno – celowniczego: 8 kg,
Masa trójnogu: 3 kg,
Pocisk kalibru: 120 mm,
Długość pocisku: 1250 mm,
Masa pocisku: 12 kg,
Zasięg rażenia: 100 do 5000 m,
Głowica bojowa: tandemowa kumulacyjna,
Przebijalność pancerza: min. 700 mm RHA,
Sterowanie pocisku: światłowód[13][9].
Wersje wyrzutni pocisków LR
„Dominator 1”, z dwoma pociskami, przewidziana do wykorzystania na zestawach wieżowych, na przykład bezzałogowej wieży ZSSW-30.
„Dominator 2”, dla np. niszczyciela czołgów, z czterema, lub ośmioma pociskami.
„Dominator 3”, wersja dla śmigłowców, z czterema pociskami o zasięgu zwiększonym do 6 km.
Instytut opracował dokumentację konstrukcyjną wyrzutni, jednak na tym etapie, nie przewiduje możliwości ich zbudowania.
Perspektywy
W 2024 po 6 latach prac wg informacji producenta, przeprowadzono próby i badania prototypu z wynikiem pozytywnym w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Przy zapewnieniu pełnego finansowania programu prace nad pociskami i gotowość do produkcji powinny zakończyć się maksymalnie za 3 lata. Koncepcją rozwoju jest także pocisk Moskit – ER, konstrukcja o wydłużonym zasięgu. Wariant ten odpalany z platformy lądowej może charakteryzować się zasięgiem rzędu 8 – 10 km, a przy odpalaniu ze znajdującego się na odpowiedniej wysokości śmigłowca 13 – 14 km.
-----------------------------------------------------
Przeciwpancerny Moskit dla Wojska Polskiego
Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia w Zielonce od ponad dwóch lat pracuje nad własnym projektem przeciwpancernego pocisku kierowanego nowej generacji. Praca badawcza rozwija się obiecująco i już niedługo nasza armia mogłaby otrzymać cały system dedykowany różnym nosicielom i oparty tylko na dostawach oraz serwisie krajowym.
Wybór w 2003 roku dla polskiej armii nowoczesnych izraelskich przeciwpancernych pocisków kierowanych (Spike-LR Dual) był początkiem odchodzenia w tej kategorii uzbrojenia od reliktów z czasów istnienia Układu Warszawskiego. Zrealizowana w latach 2004–2013 dostawa 2675 pocisków, produkowanych na licencji w ZM Mesko S.A. w Skarżysku-Kamiennej z wykorzystaniem podzespołów polskich i izraelskich, a wraz z nimi 264 przenośnych wyrzutni, pozwoliła na rozpoczęcie niezbędnego już od dłuższego czasu procesu wycofywania najstarszych zestawów ppk opracowanych w Związku Radzieckim nawet jeszcze w latach 60. XX wieku.
W 2015 roku podpisano kolejną umowę, na mocy której polska armia otrzyma łącznie 1000 dodatkowych pocisków Spike-LR z możliwą opcją przyszłego wykorzystania ich również jako uzbrojenie KTO Rosomak, ponadto pozyskano zestawy do prowadzenia badań starzeniowych, pozwalających na wydłużenie okresu eksploatacji. Do końca 2019 roku dostarczono 400 rakiet, pozostałych 600 zostanie wyprodukowanych do końca 2021 roku.
Drugim nowym systemem wprowadzonym do naszej armii jest kupiony w tym roku amerykański zestaw FGM-148F Javelin. Do naszych jednostek trafić ma 60 przenośnych wyrzutni i 180 pocisków tego typu.
Kolejny PPK mile widziany
Te wszystkie zakupy nie wyczerpują jednak potrzeb, do wymiany pozostało jeszcze sporo radzieckich zestawów, ponadto pamiętać trzeba, że wspomniane dostawy dotyczyły tylko przenośnych wyrzutni, tymczasem nosicielami ppk mogą być m.in. kołowe transportery opancerzone, bojowe wozy piechoty, a także śmigłowce bojowe. Tak więc ani zakup Spike, ani nawet niewielkiej liczby ppk Javelin z pewnością nie kończą listy potrzeb związanych z nowoczesnymi systemami przeciwpancernymi. Otwiera się więc opcja na kolejne zamówienia, w których ważniejsze może okazać się już nie tyle zamówienie rakiet (choć oczywiście zwiększenie liczby nosicieli determinuje konieczność powiększenia zapasów), co rodzajów wyrzutni i samych możliwości ich montowania oraz integracji na określone klasy i typy nosicieli. To jak się wydaje jest w tej chwili jednym z najważniejszych zadań w zakresie unowocześniania broni przeciwpancernej w naszej armii, bo historia chociażby (nie)umieszczenia wyrzutni ppk Spike na wieży Hitfist-30 pokazuje, że trzeba raczej szukać rozwiązań opartych o dostępne technologie i projekty krajowe.
Pomysł na stworzenie w WITU nowoczesnego i spełniającego wszystkie wymagania armii systemu przeciwpancernego narodził się w 2017 roku, a od 2018 roku jest realizowany jako formalny autorski projekt pracowników finansowany ze środków Instytutu. Otrzymał oficjalną nazwę ppk Moskit. Pierwotny, rozpisany przez zespół konstruktorów, a zatwierdzony przez dyrektora WITU harmonogram prac obejmował lata 2018–2021. Za nami już faza analityczno-koncepcyjna i stworzenie dokumentacji konstrukcyjnej modelu (styczeń 2018 – czerwiec 2019 roku), wykonanie modelu i jego badania (lipiec 2019 – czerwiec 2020 roku). Kolejny etap (od lipca 2020 roku) został zaktualizowany po wprowadzeniu koniecznych korekt wynikających z wielu różnych okoliczności, w tym m.in. wiosennego lockdownu w Polsce. Tym samym przyjęto nowy harmonogram prac. Rok obecny jest w nim zarezerwowany dla przygotowania projektu wstępnego i technicznego oraz na wykonanie partii modelowej. Na rok przyszły zaplanowano badania partii modelowej i przygotowanie partii prototypowej, która z kolei podlegałaby badaniom wstępnym i kwalifikacyjnym w 2022 roku.